Bike fitting (profesjonalne dopasowanie roweru do anatomii i możliwości ruchowych rowerzysty) kojarzy się głównie z kolarzami szosowymi i sportową jazdą, ale w przypadku rowerów elektrycznych jego znaczenie wcale nie jest mniejsze. E-bike waży więcej, ma inaczej rozłożoną masę, a wspomaganie zmienia sposób, w jaki pedałujesz. To sprawia, że nawet niewielkie błędy w ustawieniu pozycji mogą szybciej prowadzić do przeciążeń, bólu i utraty kontroli nad rowerem.
Wbrew pozorom silnik nie „rozwiązuje” problemów z pozycją – przeciwnie, często je uwydatnia. Dlatego odpowiednie dopasowanie roweru do ciała ma na e-bike’u ogromne znaczenie dla zdrowia, bezpieczeństwa i komfortu jazdy.
W tym artykule dowiesz się, czym w praktyce jest bike fitting, czym różni się dopasowanie pozycji na rowerze elektrycznym od tradycyjnego, kiedy warto zainwestować w profesjonalną sesję, jak krok po kroku wygląda cały proces oraz jakie realne efekty daje dobrze ustawiona pozycja — od mniejszego bólu i większego komfortu, po pewniejsze, stabilniejsze prowadzenie e-bike’a.
⚙️ Specyfika rowerów elektrycznych a pozycja na rowerze
Rowery elektryczne to nie tylko tradycyjne rowery z dodanym silnikiem. To rowery o fundamentalnie innej charakterystyce, co wymaga przemyślanego podejścia do dopasowania pozycji. Zrozumienie tych różnic jest kluczem do komfortowej i bezpiecznej jazdy.
Masa i rozkład ciężaru – fizyka ma znaczenie
E-bike zazwyczaj waży 20–30 kg, choć najlżejsze modele sportowe – e-gravele i lekkie e-MTB, takie jak Orbea Rise czy Specialized Creo – schodzą do 15–19 kg. To wciąż więcej niż klasyczny rower, ale różnica nie wynika wyłącznie z masy. Kluczowe są bateria i silnik, czyli najcięższe elementy konstrukcji. Bateria waży zwykle 2,5–4,5 kg (największe nawet 5–6 kg), a silnik 2–4 kg. To, gdzie dokładnie są umieszczone, wprost kształtuje rozkład masy, środek ciężkości i zachowanie roweru na trasie.
✅ Bateria w rurze dolnej ramy (down tube)
To najczęściej stosowane i jednocześnie jedno z najlepszych rozwiązań. Umieszczenie baterii nisko i centralnie znacząco obniża środek ciężkości, co poprawia stabilność roweru i sprawia, że zachowuje się przewidywalnie w zakrętach. Rower lepiej „trzyma się” drogi, reaguje naturalnie na ruchy kierownicą i nie staje się nerwowy przy wyższych prędkościach. Takie umiejscowienie baterii to standard w e-bike’ach ze średniej i wyższej półki.
⚠️ Bateria na bagażniku tylnym
Takie umiejscowienie baterii spotyka się głównie w tańszych rowerach miejskich oraz wybranych modelach cargo. Podnosi ono środek ciężkości i wyraźnie przesuwa masę ku tyłowi. W praktyce oznacza to bardziej „ogoniasty” charakter jazdy (tail-heavy): rower staje się mniej stabilny przy wyższych prędkościach, gorzej reaguje w ciasnych zakrętach, a przednie koło jest odczuwalnie lżejsze. To z kolei obniża precyzję prowadzenia i może sprawiać, że rower zachowuje się bardziej nerwowo.
🏆 Bateria montowana nisko i centralnie
W wielu nowocześnie zaprojektowanych e-bike’ach bateria trafia w okolice suportu lub do dolnej części ramy. To rozwiązanie uznawane za najbardziej optymalne, bo gwarantuje stabilne prowadzenie i równomierny rozkład masy między kołami. Kluczowa jest jednak wysokość montażu — im niżej, tym lepiej. Bateria umieszczona w rurze podsiodłowej jest co prawda centralna, ale znajduje się wyżej, przez co podnosi środek ciężkości i pogarsza stabilność roweru.
Fizyka jest prosta: niższy środek ciężkości oznacza większą stabilność. Wyobraź sobie, że niesiesz ciężki przedmiot – przy pasie będzie stabilny, nad głową – trzęsie się i wymyka. Z rowerem jest identycznie.
Pozycja silnika i jej konsekwencje
Typ i lokalizacja silnika również wpływają na to, jak rower „pracuje” i jaką pozycję powinieneś przyjąć:
⚙️ Typy silników
Silnik środkowy (mid-drive) – montowany w okolicy suportu, najbliżej centrum roweru. Zapewnia najlepszy rozkład masy i najbardziej naturalne odczucia podczas jazdy. To standard w górskich e-bike’ach, modelach sportowych i w całym segmencie premium. Masa silnika znajduje się nisko i centralnie, co poprawia prowadzenie i stabilność.
Silnik w tylnej piaście (rear hub) – najpopularniejszy w tańszych i średnich modelach oraz w rowerach miejskich. W segmencie premium dominuje jednak napęd centralny. Silnik tylny dodaje ciężar z tyłu, co może powodować uczucie „ciężkiego tyłu”. Przy wysokim momencie obrotowym i gwałtownym przyspieszaniu może pojawić się lekkie uniesienie przodu lub uczucie odciążenia przedniego koła – choć zjawisko to wynika głównie z momentu obrotowego (Nm) i geometrii ramy, nie tylko z mocy nominalnej. Niektórzy użytkownicy kompensują to przesuwając siodełko nieznacznie do przodu.
Silnik w przedniej piaście (front hub) – kiedyś popularny w tanich modelach miejskich, dziś występuje rzadziej. Powody to głównie bezpieczeństwo: ryzyko poślizgu przedniego koła przy ruszaniu (szczególnie na mokrej nawierzchni) i gorsze prowadzenie. Dodaje ciężar do przodu, co przy mocniejszym wspomaganiu może wpływać na prowadzenie roweru, szczególnie przy skręcaniu i na nierównej nawierzchni.
Wspomaganie elektryczne zmienia zasady gry
To najważniejsza różnica między tradycyjnym rowerem a e-bike’iem, która bezpośrednio wpływa na optymalną pozycję.
💡 Kluczowa zmiana: możesz przyjąć bardziej zrelaksowaną, komfortową pozycję bez straty w prędkości
Mniejsza potrzeba generowania mocy – na zwykłym rowerze pozycja musi maksymalizować wydajność przenoszenia siły do pedałów. Na e-bike’u silnik robi dużą część tej pracy. To oznacza, że możesz przyjąć bardziej zrelaksowaną, komfortową pozycję z minimalnym wpływem na prędkość przy typowych prędkościach e-bike’a. Wyższa kierownica, krótszy zasięg, mniej agresywny kąt tułowia – wszystko to staje się możliwe bez konsekwencji dla tempa jazdy.
Długotrwały komfort zamiast maksymalnej mocy – e-bike pozwala jeździć dłuższe dystanse przy wyższych średnich prędkościach bez wysiłku. Dlatego przy fittingu przesuwa się akcent z „jak najwydajniej” na „jak najdłużej bez dyskomfortu”. Nie musisz tak intensywnie wjeżdżać na podjazdy, ale za to częściej robisz trasy 50–100 km.
Poziomy asysty a pozycja – według obserwacji doświadczonych fitterów, jeśli regularnie jeździsz na wysokich poziomach asysty (3–5), możesz przyjąć pozycję bardziej wyprostowaną, która byłaby nieefektywna na zwykłym rowerze, ale na e-bike’u zapewni komfort przez wiele godzin jazdy.
💡 Informacja: Przy mocnym wspomaganiu i wysokim momencie obrotowym (45–80 Nm), szczególnie w połączeniu z agresywną geometrią i krótkimi widełkami łańcuchowymi (chainstay), może dojść do lekkiego odciążenia przedniego koła podczas gwałtownego przyspieszania. W legalnych e-bike’ach 250 W z umiarkowanym momentem obrotowym zdarza się to rzadko. Jeśli jednak występuje, fitterzy zwykle kompensują to delikatnym przesunięciem siodełka do przodu i niewielkim obniżeniem jego nosa.
Prędkość i stabilność
E-bike pozwala łatwo utrzymywać 25 km/h (limit wspomagania w UE). To więcej niż typowa prędkość amatora w mieście (15–18 km/h) i na MTB (17–20 km/h), zbliżona do rekreacyjnej jazdy szosowej (21–25 km/h). Przy takich prędkościach:
- Stabilność staje się kluczowa – pozycja nie może być zbyt agresywna i „rozciągnięta”
- Kontrola nad kierownicą jest ważniejsza niż aerodynamika
- Wyższe prędkości oznaczają większe siły działające na rower i rowerzystę podczas manewrów
Zwiększone obciążenie zawieszenia
Dodatkowe 10–15 kg masy e-bike’a zwiększa obciążenie zawieszenia (jeśli jest obecne) i ogumienia. W zależności od masy rowerzysty i stylu jazdy, przy fittingu może być konieczne uwzględnienie:
- Odpowiedniego ustawienia sag w amortyzatorach
- Właściwego ciśnienia w oponach
- Wytrzymałości komponentów (mostek, kierownica)
📊 Podsumowanie różnic
Bike fitting dla e-bike’a to nie tylko przeniesienie standardowych zasad z tradycyjnych rowerów. To uwzględnienie:
- Większej masy i jej rozkładu
- Wpływu baterii i silnika na centrum ciężkości
- Zmienionych priorytetów: długotrwały komfort vs maksymalna wydajność
- Możliwości przyjęcia mniej agresywnej pozycji bez straty w prędkości
- Specyficznych efektów przy wysokim momencie obrotowym
- Wyższych średnich prędkości i ich wpływu na wymagania dotyczące stabilności
Dlatego warto szukać specjalisty, który ma doświadczenie właśnie z rowerami elektrycznymi – zrozumie te wszystkie niuanse i dostosuje pozycję do specyfiki Twojego e-bike’a.
🎯 Czym właściwie jest bike fitting?
To kompleksowa usługa polegająca na precyzyjnym dostosowaniu wszystkich elementów roweru do Twojej budowy ciała, mobilności i stylu jazdy. Prowadzi ją wykwalifikowany specjalista – najczęściej z wykształceniem fizjoterapeutycznym – który dysponuje profesjonalnym sprzętem pomiarowym.
Cały proces trwa kilka godzin i składa się z dwóch części: pomiarów statycznych (gdy stoisz lub siedzisz nieruchomo) oraz dynamicznych (gdy pedałujesz na trenażerze).
🔥 Kiedy potrzebujesz bike fittingu?
Sygnały są dość oczywiste. Jeśli po godzinie lub dwóch jazdy bolą Cię plecy, kolana, nadgarstki albo kark – pozycja jest nieprawidłowa. Jeśli czujesz drętwienie w stopach, rękach czy kroku – tym bardziej.
Drugi moment to zakup nowego e-bike’a, szczególnie z wyższej półki cenowej. Jeśli wydajesz 15–20 tysięcy na rower, warto dołożyć kolejne 500–1000 złotych na fitting. Bez tego nie wykorzystasz pełni możliwości sprzętu. Różnice między rowerami premium a ekonomicznymi dotyczą nie tylko komponentów, ale też geometrii, która może wymagać bardziej precyzyjnego dopasowania.
📊 Uwaga: Bike fitting może nie być konieczny dla początkujących, ale nawet nowicjusze mogą skorzystać z podstawowej wersji, by uniknąć złych nawyków i budować prawidłowe wzorce ruchu od początku. Według specjalistów z fizjoterapii rowerowej dla początkujących wystarczy
dobry dobór rozmiaru ramy, ale podstawowy fitting pomaga zapobiec przyszłym kontuzjom. Ta usługa ma największy sens dla ambitnych amatorów i osób jeżdżących regularnie na większe dystanse.
⚙️ Jak wygląda cały proces?
Wywiad i ocena mobilności
Na początku specjalista zadaje szczegółowe pytania o Twoje dolegliwości, historię kontuzji, styl jazdy i cele. Sprawdza też zakres ruchomości stawów – biodrowych, kolanowych, skokowych – oraz kondycję kręgosłupa.
To ważne, bo ograniczenia ruchowe bezpośrednio wpływają na to, jaką pozycję możesz przyjąć na rowerze bez ryzyka kontuzji.
Pomiary antropometryczne
Fitter mierzy długość nóg, ramion, szerokość barków i rozstaw guzów kulszowych (te kostne wypukłości, na których siedzisz). Ten ostatni parametr decyduje o szerokości siodełka. Podobnie jak przy doborze rozmiaru odzieży kolarskiej, precyzyjne pomiary są kluczem do komfortu podczas długich tras.
Mierzy się go specjalnym materacem lub poduszką z pianki – siadasz na niej na chwilę, a odciski wskazują dokładną odległość między guzami.
Ustawienie siodełka – fundament pozycji
To kluczowy element całego fittingu. Wysokość siodełka wpływa na wydajność pedałowania, obciążenie kolan i komfort pleców.
❌ Zbyt niskie siodełko
Przeciąża kolana i zmniejsza efektywność
❌ Zbyt wysokie siodełko
Powoduje kołysanie bioder na siodełku i może prowadzić do bólu dolnej części pleców
Fitter sprawdza wysokość, przesunięcie poziome (czy siodełko jest za daleko z przodu czy z tyłu) oraz kąt nachylenia. Nawet pół stopnia robi różnicę w komforcie.
Równie ważna jest szerokość siodełka – musi odpowiadać rozstawowi guzów kulszowych. Za wąskie powoduje ucisk i ból, za szerokie ociera o wewnętrzne części ud.
💡 Informacja: Nowoczesne siodełka mają centralny kanał lub wycięcie redukujące ucisk na krocze. Skuteczność tego rozwiązania zależy od indywidualnej anatomii – nie dla wszystkich działa identycznie. Warto przed zakupem przetestować kilka modeli, bo reakcja na kanał jest bardzo osobista. Większość specjalistycznych sklepów oferuje wypożyczenie testowe.
Kierownica i mostek – komfort górnej części ciała
Pozycja kierownicy decyduje o obciążeniu nadgarstków, ramion i karku. Za nisko – boli kark i plecy. Za wysoko – tracisz kontrolę i stabilność.
Specjalista dobiera:
Długość mostka – element łączący ramę z kierownicą. Krótszy mostek zbliża kierownicę, dłuższy oddala. Standardowe długości to 70–130 mm. Jeśli rower jest za rozciągnięty, krótszy mostek częściowo to kompensuje, choć wpływa na stabilność przy wyższych prędkościach.
Kąt mostka – większość ma 6–7 stopni, ale są też modele z 17 stopni czy całkowicie płaskie. Zmiana kąta podnosi lub obniża kierownicę bez wymiany całego elementu.
Szerokość kierownicy – powinna odpowiadać szerokości barków. Standardowe szerokości to 380–440 mm. Za wąska ogranicza kontrolę, za szeroka przeciąża ramiona.
Reach (zasięg) kierownicy – to głębokość w miejscu montażu manet. Parametr ważny szczególnie w kierownicach szosowych typu drop bar. Większy zasięg wydłuża pozycję, mniejszy skraca.
W kierownicach gravelowych często występuje flare (wygięcie na zewnątrz) – dolna część jest wygięta na zewnątrz (np. górna szerokość 400 mm, dolna 500 mm). Poprawia to kontrolę na szutrze i umożliwia wygodniejszy chwyt.
Bloki pedałowe i buty
To element często pomijany przez amatorów, a ma ogromne znaczenie. Źle ustawione bloki powodują bóle stóp, kolan, a nawet bioder.
Specjalista wyznacza punkt w okolicy stawu śródstopno-paliczkowego dużego palca (ta kostna wypukłość pod dużym palcem), przez który powinna przechodzić oś pedału. To standardowa pozycja w klasycznym bike fittingu.
📊 Uwaga: Niektórzy fitterzy stosują alternatywną pozycję bardziej tylną, tzw. mid-foot, gdzie oś pedału przebiega przez środek stopy. To jednak niszowe rozwiązanie, stosowane głównie w ultradystansach, bikepackingu i sporadycznie w triathlonie – nie jest standardem dla większości rowerzystów.
Sprawdza też, czy stopy pracują prosto, czy może jedna „skręca” do wewnątrz lub na zewnątrz. Nawet 2–3 stopnie korekty robi różnicę.
Jeśli czujesz drętwienie stóp, problem może być w trzech miejscach: za ciasne buty, za mocne dokręcenie pasków/BOA albo źle ustawione bloki. Fitter pomoże to zdiagnozować.
Długość korby
Standardowa długość to 170–175 mm, ale nie dla każdego jest optymalna. Niższe osoby często jeżdżą wygodniej na 165 mm.
Współcześnie fitterzy coraz częściej rekomendują krótsze korby – 170–175 mm zamiast dawniej popularnych 177,5–180 mm – nawet dla wyższych osób, aby zmniejszyć zakres zgięcia w biodrze przy najwyższym położeniu pedału. Długie korby (177,5–180 mm) były popularniejsze w przeszłości, ale dziś wiele osób, nawet sportowców powyżej 190 cm wzrostu, jeździ na korbach 170–175 mm.
Zbyt długa korba ogranicza zakres ruchu w biodrze – przy najwyższym położeniu pedału kolano może podchodzić za wysoko. Zbyt krótka zmniejsza dźwignię, choć często poprawia płynność pedałowania.
🚴♂️ Część dynamiczna – jazda na trenażerze
Po pomiarach statycznych przychodzi czas na analizę w ruchu. Twój e-bike zostaje zamocowany w trenażerze (lub na klasycznym trenażerze rolkowym), a Ty pedałujesz od 30 do 60 minut.
⚠️ Uwaga: W przypadku rowerów elektrycznych z silnikiem w tylnej piaście nie każdy trenażer będzie odpowiedni. Trenażery typu direct-drive są zwykle niekompatybilne (trzeba zdjąć koło z silnikiem), a modele wheel-on często nie pozwalają na stabilne i bezpieczne zamocowanie takiej piasty. Dlatego wiele studiów bike fittingu wykonuje część dynamiczną na własnym rowerze pomiarowym, a dopiero potem przenosi ustawienia na Twój e-bike.
Specjalista obserwuje (często przy użyciu kamery i oprogramowania do analizy ruchu):
- Czy kołyszesz się na siodełku
- Jak pracują Twoje kolana – czy są nad stopami, czy może zbiegają się do środka lub rozjeżdżają na boki
- Czy biodra są stabilne
- Jak wygląda praca stóp i kostek
- Czy ramiona są zbyt mocno napięte
- Jak zachowuje się kręgosłup
Na podstawie tych obserwacji wprowadza kolejne korekty. Czasem wystarczy przesunąć siodełko o centymetr, innym razem trzeba zmienić jego wysokość, kąt kierownicy i długość korby jednocześnie.
🏆 Co zyskujesz dzięki bike fittingowi?
✅ Eliminację bólu
To najważniejsze. Właściwa pozycja usuwa przeciążenia kolan, pleców, nadgarstków i karku.
⚡ Lepszy komfort i płynność jazdy
Optymalne ustawienie poprawia efektywność i komfort, co w praktyce przekłada się na płynniejszą jazdę i mniejsze zmęczenie na dłuższych trasach.
🎯 Lepszą kontrolę
Prawidłowa pozycja poprawia manewrowanie i stabilność, co ma znaczenie szczególnie przy większej masie e-bike’a.
🌟 Radość z jazdy
Gdy pozycja jest optymalna, jazda staje się czystą przyjemnością.
💰 Ile to kosztuje?
Profesjonalny bike fitting to zwykle wydatek 500–1500 złotych, zależnie od zakresu usługi i renomy specjalisty. Zaawansowane sesje z analizą 3D (systemy typu Retül, Shimano Bikefitting) mogą trwać 3,5–5 godzin i kosztować więcej. Tak, to sporo. Ale jeśli jeździsz regularnie i masz rower za 15–20 tysięcy, to sensowna inwestycja. Warto też pamiętać, że przy zakupie używanego roweru fitting może ujawnić ukryte problemy z geometrią czy zużyciem komponentów.
💡 Informacja: Tańszą alternatywą jest podstawowy fitting obejmujący głównie wysokość siodełka i pozycję kierownicy – kosztuje orientacyjnie 200–400 złotych i trwa około godziny.
🎯 Podsumowanie
✅ Bike fitting dla roweru elektrycznego ma sens, jeśli:
- Jeździsz regularnie i na większe dystanse
- Odczuwasz dyskomfort lub ból podczas jazdy
- Kupiłeś nowy e-bike z wyższej półki
- Chcesz maksymalnie wykorzystać możliwości swojego sprzętu
- Zależy Ci na długoterminowym zdrowiu kolan, pleców i nadgarstków
💡 Pamiętaj: Nie jest konieczny, jeśli dopiero zaczynasz przygodę z rowerem i jeździsz rekreacyjnie kilka razy w miesiącu. Wtedy wystarczy dobry dobór rozmiaru ramy i samodzielna regulacja podstawowych elementów.
🏆 Rower dopasowany do Ciebie to realna inwestycja w komfort i zdrowie, a także w przyjemność z każdego wyjazdu.
❓ Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Ile czasu trwa bike fitting?
Kompleksowy bike fitting trwa zwykle 2–4 godziny. Zaawansowane sesje z analizą 3D mogą trwać dłużej – 3,5–5 godzin. Podstawowy, obejmujący głównie siodełko i kierownicę, to około godziny. Nie da się tego zrobić dobrze w 30 minut – to jedynie podstawowe ustawienia, nie pełny fitting.
Czy muszę przywieźć swój rower?
Tak, absolutnie. Fitting robi się na Twoim rowerze, bo każda rama ma inną geometrię. Niektóre studia mają uniwersalne rowery treningowe do wstępnych testów, ale finalne ustawienia zawsze robisz na swoim sprzęcie.
Co zabrać na bike fitting?
Przynieś swój rower, buty rowerowe (jeśli jeździsz w blokach), ubranie do jazdy i butelkę wody. Jeśli masz jakieś ulubione komponenty (siodełko, pedały), warto je też zabrać. Niektórzy fitterzy proszą o przesłanie zdjęć roweru przed wizytą.
Czy różni się fitting dla e-bike’a od zwykłego roweru?
Zasady są te same, ale e-bike wymaga uwzględnienia większej masy, innego rozkładu ciężaru i wpływu wspomagania na dynamikę pedałowania. Doświadczony fitter to uwzględni – dlatego warto szukać kogoś, kto ma doświadczenie z rowerami elektrycznymi.
Czy mogę zrobić bike fitting samemu w domu?
Możesz ustawić część parametrów – wysokość siodełka według wzorów, długość mostka według tabel. Profesjonalny fitting to jednak coś więcej: analiza mobilności, obserwacja w ruchu, korekty bloków, dobór siodełka. Bez analizy dynamicznej efekty są ograniczone.
Jak często trzeba robić bike fitting?
Raz na kilka lat albo przy dużych zmianach: nowy rower, kontuzja, zmiana stylu jazdy, znaczna zmiana wagi ciała. Jeśli nic się nie zmienia, jedno dopasowanie wystarczy na lata. Drobne korekty możesz robić sam na podstawie parametrów z pierwszego fittingu.
Czy fitting pomoże, jeśli bolą mnie kolana?
W większości przypadków tak. Ból kolan to najczęściej efekt złej wysokości siodełka lub złego ustawienia bloków. Jeśli siodełko jest za niskie, kolana są nadmiernie zginane – to prowadzi do przeciążenia. Jeśli bloki są źle ustawione, kolana pracują w nieprawidłowej osi. Fitter to diagnozuje i koryguje.
⚠️ Uwaga: Jeśli ból utrzymuje się mimo prawidłowej pozycji, to może być problem medyczny niezwiązany z rowerem – w takim przypadku skonsultuj się z ortopedą lub fizjoterapeutą. Jeśli korekty fittingu nie pomogą po 2–3 tygodniach adaptacji, nie odkładaj wizyty u specjalisty medycznego, bo może to być problem stawowy lub mięśniowy wymagający leczenia.
Czy fitting poprawi moją prędkość?
Nie drastycznie, ale może pomóc. Lepszy komfort i efektywność pedałowania przekładają się na to, że możesz jechać dłużej bez zmęczenia. Na dystansie 100 km to może oznaczać realną różnicę w czasie i samopoczuciu po jeździe. Większą wartością jest jednak komfort – gdy nic nie boli, jedziesz dłużej i chętniej.
Jak znaleźć dobrego bike fittera?
Szukaj kogoś z wykształceniem fizjoterapeutycznym lub trenerskim i doświadczeniem w fittingu rowerowym. Sprawdź opinie, zapytaj w lokalnych grupach kolarskich. Dobrze, jeśli fitter jeździ sam i zna się na różnych stylach jazdy. Unikaj osób, które robią fitting „przy okazji” sprzedaży roweru – tam często chodzi o szybkie ustawienie, a nie szczegółową analizę.
Co jeśli po fittingu nadal czuję dyskomfort?
Daj sobie tydzień lub dwa na adaptację. Nowa pozycja może być na początku „dziwna”, bo mięśnie muszą się przyzwyczaić. Jeśli po dwóch tygodniach nadal czujesz dyskomfort, wróć do fittera – każdy przyzwoity specjalista oferuje korektę w cenie. Jeśli to nie pomaga, może być problem medyczny niezwiązany z pozycją na rowerze.
Czy bike fitting jest potrzebny na rowerze miejskim z pozycją wyprostowaną?
Jeśli jeździsz krótkie dystanse (do 5–10 km) w tempie spacerowym, fitting nie jest konieczny. Ale jeśli to Twój główny środek transportu i robisz 20–30 km dziennie, dopasowanie może znacznie podnieść komfort. Nawet wyprostowana pozycja wymaga właściwej wysokości siodełka i kierownicy.
Czy fitting się „zepsuje” po jakimś czasie?
Ustawienia się nie zmieniają, ale Twoje ciało może. Jeśli przybierzesz lub schudniesz 10+ kg, mocno zwiększysz formę albo zmienisz styl jazdy, warto wrócić do fittera na kontrolę. Poza tym – uważaj na samodzielne „poprawki”. Łatwo przesunąć siodełko „troszkę” i po miesiącu mieć je 2 cm wyżej niż po fittingu.