Data ostatniej aktualizacji: 2025-11-01 Deszcz bębnił o parapet, gdy siedziałem w mieszkaniu, gapiąc się na tablicę z oberwanymi rozkładami autobusów i zdjęciem mojego starego Opla, który właśnie przekroczył magiczną granicę 300 tysięcy kilometrów. Naprawy kosztowały już więcej niż sama wartość samochodu. Komunikacja miejska? Koszmar o poranku, gdy próbowałem wcisnąć się do tramwaju, czując na plecach oddechy współpasażerów. To był moment mojej kapitulacji. Potrzebowałem zmiany. 🔍 Początek obsesji Nie pamiętam dokładnie, kiedy po …