Data ostatniej aktualizacji: 2025-10-27 Typowa sytuacja: rowerzysta pędzi swoim wymarzonym elektrykiem, wiatr we włosach, szeroki uśmiech na twarzy, a tu nagle… CIACH! Przy 25 km/h silnik stwierdza „dość tego dobrego” i przestaje pomagać. Jakby ktoś nagle zaciągnął hamulec ręczny w aucie na środku autostrady! Pierwsze spotkanie z tym elektronicznym „policjantem” w nowym rowerze potrafi zaskoczyć każdego. „Co do cholery?!” – myśli niejedna osoba, przeklinając pod nosem unijnego urzędnika, który wymyślił ten absurdalny …